Strona Urzędu Miejskiego w Augustowie
Opublikowane na Strona Urzędu Miejskiego w Augustowie (https://urzad.augustow.pl)

Strona główna > Populizm zamiast odpowiedzialności. Fałszywe dane i manipulowanie sprawą śmieci. Wyjaśniamy

Populizm zamiast odpowiedzialności. Fałszywe dane i manipulowanie sprawą śmieci. Wyjaśniamy

Wysłane przez Kajetan Kłoczko, 13/03/2026
Treść: 

Pozorna obniżka, która przez błędy w wyliczeniach, mogła doprowadzić do powstania dziury budżetowej i poważnego kryzysu w miejskim systemie. Tak większość radnych określiła propozycję klubu Koalicji Obywatelskiej, która, opierając się na nierealnych danych, chciała zmian w stawce opłaty śmieciowej. Krok po kroku wyjaśniamy, gdzie radni Koalicji Obywatelskiej popełnili błędy, które mogłyby wpędzić miasto w poważne tarapaty.

 

Radni KO zmienili zdanie

Zwołana w sobotę (07.03) Sesja Rady Miejskiej była poświęcona propozycji radnych Koalicji Obywatelskiej, chcących zmienić stawkę opłaty za śmieci z 15 na 12 złotych za m3 zużytej wody. Przypomnijmy, że obowiązującą uchwałę radni kilka miesięcy temu przyjęli bez żadnego głosu przeciwnego, a wcześniej sami wnosili o przyjęcie metody „od zużycia wody” - mimo to dziś usiłują podważać swoje wcześniejsze decyzje.

Takie zachowanie dziwi przewodniczącego Komisji Budżetowej Rady Miejskiej - Emiliana Al-Khameriego.

- Wyliczenie obowiązującej stawki oparto na prostej matematyce i twardych udokumentowanych danych. Mieszkańcy na cele bytowe zużywają 747 tysięcy metrów sześciennych wody rocznie. Natomiast koszty zagospodarowania odpadów to 11 milionów złotych. Tyle musimy zapłacić. Dzieląc 11 milionów złotych na 747 tysięcy metrów sześciennych uzyskujemy stawkę 15 złotych za metr zużytej wody - taka stawka daje szansę zbilansowania systemu. Prawo wymaga od nas zadbania o to, by „na śmieciach” nie zarabiać, ani do nich nie dokładać  – wyjaśnia radny Emilian Al-Khameri.

 

Błędy, które mogły kosztować miliony

Radni KO zamiast sięgnąć do udokumentowanych danych postanowili stworzyć własne. Takie podejście jest szkodliwe samo w sobie, ale to nie koniec poważnych błędów.

Aby radnym KO zgadzała się niższa stawka, musieli przyjąć błędną tezę, że w Augustowie mieszka 21 tys. osób. Nie bazowali przy tym na danych GUS czy danych meldunkowych. Radni KO ustalili liczbę augustowian w niespotykany dotąd sposób: wzięli pod uwagę określony w rządowym rozporządzeniu i przyjęty w skali kraju średni miesięczny poziom zużycia  wody wynoszący 3 metry sześcienne na osobę, a następnie zużyte w Augustowie 747 tysięcy metrów sześciennych wody podzielili przez to średnie zużycie oraz przez liczbę 12 miesięcy.

- To kluczowy błąd, zamiast konkretnych danych z wodociągów, mamy szacunki i założenia. To fakty powinny decydować, a nie założenia. Dbamy o pieniądze mieszkańców i musimy bazować na prawdziwych danych. Gdyby radni chcieli obniżki do 5 złotych, to udowadnialiby, że w Augustowie mieszka mniej niż 10 tys. osób? - zwraca uwagę zastępca burmistrza Sławomir Sieczkowski.

 

Radnym znikło 2,5 tysiąca ton i kilka tysięcy mieszkańców

Błąd został ponowiony przy wyliczeniu ilości śmieci, jakie produkują mieszkańcy. Radni KO przypisali bowiem każdej osobie kilogram odpadów dziennie i w skali roku z wyliczeń wyszło im 7 500 ton. Z tej liczby korzystali w dalszych wyliczeniach - mimo, że przygotowane przez odbiorcę odpadów raporty wskazują jasno, że jest to ponad 10 000 ton.

- Radni KO zamykają oczy i udają, że znika 2 500 ton śmieci. Stąd pozorna oszczędność i fikcyjny pretekst do obniżki. Proponowana przez nich zmiana stawki sprawi, że miasto będzie musiało zadłużyć się na kilka milionów. Na sesji radna Izabela Piasecka powiedziała, że w takim wypadku „najwyżej dopłaci się z budżetu”. Miejska kasa, to nie skarbonka na zasypywanie dziur. Są tam pieniądze mieszkańców, z których codziennie finansuje się szereg społecznych potrzeb. To m.in. pensje nauczycieli, remonty szkół, mieszkania komunalne, rozbudowa żłobka, pomoc społeczna czy budowa dróg. W czasie, gdy Pani Piasecka była wiceburmistrzem, jej lekkomyślne podejście kończyło się gaszeniem latarni w całym mieście. Nie chcemy powtórki podobnego kryzysu i zapaści w miejskich finansach - komentuje zastępca burmistrza Filip Chodkiewicz.

 

Konsekwentni w błędach

Co ciekawe, radni Koalicji Obywatelskiej najpierw dowodzili, że w Augustowie jest 21 tysięcy mieszkańców, aby za chwilę twierdzić, iż system ze stawką 15 złotych od metra sześciennego spowoduje zebranie kwoty powyżej 15 milionów złotych. Do tego wyliczenia używali już całkowicie innej liczby, a mianowicie 29 tysięcy mieszkańców. 

- Z dużym niepokojem obserwuję, że radni opozycji potrafią ignorować realne dane i podstawiać w ich miejsce takie, które pozwolą im na populistyczne hasła. Podjęliśmy się uporządkowania systemu śmieciowego, aby za wywóz odpadów płacili wszyscy i żeby skończyła się „jazda na gapę”. Oczekiwania radnych KO torpedują te działania  - dodaje wiceburmistrz Sieczkowski.

 

Jakie są fakty

Po 1. Prowadzone przez radnych KO rozważania na temat liczby mieszkańców nie mają sensu w kontekście stawki, która liczona jest od zużycia wody. Jej wyliczenie polega na podzieleniu rzeczywistej kwoty do zebrania (11 milionów złotych) przez liczbę zużytych metrów sześciennych wody. W tym działaniu w ogóle nie występuje liczba mieszkańców.

Po 2. W swojej prezentacji radni KO dopuścili się wielu manipulacji. Mówiąc o koszcie systemu nie zastosowali prawdziwej liczby pochodzącej z wykonania zeszłorocznego budżetu. Wyliczyli ją ze średniej ceny utylizacji poszczególnych frakcji odpadów. Podstawili kolejną, trzecią już, życzeniową kwotę zamiast faktycznej, znanej i zgodnej z prawdą.

W ten sposób, zamiast pokazać prawdziwe koszty systemu, uzasadniali wynik swoich założeń na poziomie 9,6 miliona złotych. To sporo mniej ni potwierdzone sprawozdaniami i poniesione realnie wydatki.

 

Porównajmy fakty w formie tabeli:

  Dane Miasta (fakty) Wyliczenia radnych KO (mity)
Roczne zużycie wody 747 000 m3 (z liczników) 1 044 000 m3 (szacunek 29 tys. osób x 3 m3) 
Koszt zagospodarowania odpadów komunalnych 11 mln zł (poniesione w 2025 wydatki) 9,36 mln zł (szacunek na podstawie błędnej ilości śmieci)
Liczba mieszkańców

29 tys. (dane GUS)

27,3 tys. (zameldowania)

21 tys. (wyliczenie radnych KO)

 

Podstawianie dowolnych danych do działań i wyliczeń w miejsce faktycznych kwot może przynieść tylko jeden skutek - błędny wynik. To wszystko potwierdza wyłącznie polityczne i populistyczne motywacje radnych KO. Gdyby się jednak na nich oprzeć, to pod koniec roku należałoby zaciągnąć kredyt na kilka milionów złotych. Podobnie w następnych latach. Zwiększone koszty wraz z odsetkami to blokada rozwoju inwestycyjnego Augustowa, zburzenie stabilnego budżetu i miliony, które finalnie musieliby spłacać mieszkańcy.

© 2024 Gmina Miasto Augustów. Wszelkie prawa zastrzeżone


Źródłowy URL: https://urzad.augustow.pl/aktualnosci/populizm-zamiast-odpowiedzialnosci-falszywe-dane-i-manipulowanie-sprawa-smieci